logo «Awesta, głos z przeszłości, który powraca»

    Objawienie Boga Ahura Mazdy dane Zaratustrze

    Wysublimowane przesłanie Zaratustry pozostaje tak samo aktualne dzisiaj jak wtedy, gdy zostało objawione.

    Inne później powstałe religie wchłonęły wiele jego cech, które następnie ukształtowały świat, jaki znamy dzisiaj.

    Tak mówił - Prawdziwy - Zaratustra

     

    Dlaczego Zaratustra a nie Jezus Chrystus?

    Aby móc odpowiedzieć w sposób satysfakcjonujący na to pytanie, powinniśmy zobaczyć aspekt etyczno- moralny nauk obydwu postaci, czas historyczny oraz płaszczyznę gdzie antropologia spotyka się z eschatologią.

    Spostrzegawczy czytelnik zauważy istniejące podobieństwa, ale także różnice w obu naukach. Pod kątem historycznym bezsprzecznie zauważamy pierwszeństwo Zaratustry i jego nauki na temat Boga. Pod kątem etyczno-moralnym istnieją podobieństwa, ale też sporo przeciwieństw.

    Kiedy postać z Nowego Testamentu mówi o całkowitym bezrefleksyjnym czy wręcz ślepym podążaniu za nie zbadanymi gruntownie naukami, jakie głosił i tym oddaniu się woli Bożej lub też bezwzględnej miłości wobec bliźniego, nadstawianiu drugiego policzka, niestawiania oporu złu, nie potępiając przy tym niewolnictwa czy też rytualnego zabijania zwierząt, Zaratustra w sposób mistrzowski na podstawie logiki, której niestety często brakuje w naukach Nowego Testamentu, naucza o zdrowo pojętej wolności, potępia nie tylko niewolnictwo intelektualne, ale również ludzkie nauki wyniesione do rangi nieomylnych doktryn i dogmatów.

    Wskazuje szacunek do przyrody, gdzie wzmianek na ten temat w całej Biblii czytelnik nie znajdzie. Kolejną rzeczą jest indywidualny wzrost duchowy i intelektualny, racjonalne spojrzenie na życie z dala od szkodliwego mistycyzmu.

    Różnice są również bardzo widoczne w rozumieniu pojęcia grzechu, gdzie w przypadku Biblii jest wymagana krwawa ofiara za przebłaganie, w przypadku Świętej Awesty Zaratustry zastanowienie się nad konsekwencjami złych wyborów. Z jednej strony [w Biblii] widzimy głęboko rozwinięty prymitywizm, [spotykany w religiach prymitywnych, gdzie podstawą były krwawe ofiary, aby przebłagać bóstwo za popełnione grzechy] z drugiej strony w Świętej Aweście, racjonalne podejście do kwestii osobistych wyborów.

    Z jednej strony mamy nawoływanie do posługiwania się rozumem [list Jana: Syn Boży dał nam rozum], z drugiej strony wychodzi naprzeciw jego automatyczne zaprzeczenie: -bo beze mnie nic nie możecie uczynić- ew.Jana .

    Pod kątem eschatologicznym, mamy do czynienia w pierwszym przypadku [w Biblii] z licznymi zapożyczeniami z zoroastrianizmu, lecz również mityczne wizje o bitwach i zbliżającym się końcu świata, których źródła znajdują się w starożytnej Mezopotamii.

    Zapożyczenia filozofii Platona, to kolejna rzecz, jaką spotykamy w ostatniej księdze Nowego Testamentu, a chodzi o liczbę mającą określać antychrysta, będącą przedmiotem często bezmyślnych spekulacji w fundamentalnych grupach biblijnych. Liczba ta zmieniała się w chrześcijaństwie na przełomie stuleci. Współcześni apologetycy chrześcijańscy, starają się ze wszystkich sił, podążając drogą swoich poprzedników, udowodnić, że pisma Nowego Testamentu są w rzeczywistości pismami natchnionymi przez Boga.

    Jednakże jak pokazuje historia, dosłowna interpretacja Nowego Testamentu w historii Europy to wojny i przelewana krew Słowian. To płonące stosy, na których umierali w potwornych męczarniach kobiety, mężczyźni dzieci i starcy. To stosowane tortury wobec sprzeciwiających się przyjęciu nieznanej i obcej Słowianom wiary, kultury czy zasad etycznych. Europa chrześcijańska to zbrodnie dokonane w imieniu Boga, za które niejednokrotnie rzymscy papieże przepraszali.

    Kiedy czyta się niektóre pełne obaw wypowiedzi chrześcijan przed postępującą islamizacją społeczeństw Europy, o zabijaniu chrześcijan w różnych miejscach świata, na myśl przychodzi historia, kiedy chrześcijaństwo dokonywało zbrodni na Słowianach, są to fakty historyczne. Wiele można byłoby wymieniać.

    Dlaczego więc Zaratusta, a nie Jezus Chrystus? Zaratustra przedstawia aryjską, słowiańską koncepcję Boga Mądrości, postać z Nowego Testamentu, semicki synkretyzm Boga wojny. Wybór należy do każdego osobiście, tu nie ma przymusu.