logo «Awesta, głos z przeszłości, który powraca»

    Objawienie Boga Ahura Mazdy dane Zaratustrze

    Wysublimowane przesłanie Zaratustry pozostaje tak samo aktualne dzisiaj jak wtedy, gdy zostało objawione.

    Inne później powstałe religie wchłonęły wiele jego cech, które następnie ukształtowały świat, jaki znamy dzisiaj.

    Indocentryzm i indosynkretyzm

     

    Indocentryzm jest jakąkolwiek etnocentryczną perspektywą, która uważa Indie za centralne lub unikalne w stosunku do innych krajów i utrzymuje, że kultura Indii, jest lepsza od innych. Według indologa Michaela Witzela istnieje tendencja do miejscowej rewizji i przepisywania historii Indii i archeologii w publikacjach naukowych, mediach, Internecie i innych.

    To indocentryczne przepisywanie obejmuje twierdzenia, że pierwsza cywilizacja ludzka na świecie powstała w Indiach 10 000 lat temu przed datą umowną i że istnieje nieprzerwana ciągłość cywilizacji indyjskiej od 7500 roku przed d.u. do chwili obecnej, a indoeuropejskojęzyczna Europa była zamieszkana przez imigrantów z równiny Indo-Gangesu.

    Niestety naprzeciw tym teorią wychodzą wyniki prac badawczo-naukowych a w tym, odkrycia archeologiczne, badania starożytnych tekstów wskazują na początek indoeuropejskojęzycznej Europy na okolice Uralu, a dokładniej mówiąc na Arkaim.

    Fagan, Garrett G. (2006). „Królestwo Ramy: Indocentryczne przeróbki wczesnej archeologii i historii Azji Południowej".Archeologiczne fantazje: jak pseudoarcheologia błędnie przedstawia przeszłość i wprowadza w błąd opinię publiczną. Routledge. Str. 203

    Indosynkretyzm

    To ewolucja kultu, który był formowany na przełomie określonego czasu. Wynika on z zapożyczeń i przekształceń tekstów religijnych, praktyk i obyczajów. Jest on zauważalny w chrześcijaństwie, buddyzmie, grupach New Age, a także wśród niektórych obecnych grup Słowian.

    Teksty religijne, praktyki i obyczaje możemy ująć w formie grupy, która w różny sposób wpływa na obecne nurty religijno-filozoficzne. Na chrześcijaństwo, poprzez genezę niektórych zagadnień etyczno-moralnych; praktyki takie jak: składanie rąk do modlitwy, czy też charakterystyczne naznaczanie krzyżyka na czole podczas przyjmowania sakramentu bierzmowania w tym samym miejscu, jak ma to miejsce u hindusów lub też intonowaniu powtarzaniu niektórych modlitw na styl mantry, różaniec lub tzw. koronki.

    W buddyzmie możemy również zauważyć niektóre z wymienionych powyżej cech charakterystycznych, dodając do nich medytację czy też palenie kadzideł.

    W grupach New Age widzimy pełną gamę powyższych charakterystyk. Wymienione grupy religijne wzajemnie się uzupełniają, w każdej z nich znajdziemy inny sposób przedstawienia tych samych praktyk, obyczajów czy modlitw, istniejących jednak pod innymi nazwami, lecz mających wspólną genezę.

    W niektórych grupach Słowian są również widoczne dość wyraźnie w/w czynniki. Promowanie tzw. słowiańskiej Jogi, intonowanie mantr np. na uzdrowienie, wiara w reinkarnację, promowanie wegetarianizmu, pojęcia duszy, żadnego z tych pojęć nie można zakwalifikować do tradycji, obyczajów czy przekonań starożytnych Słowian, są to zapożyczenia wzięte z hinduizmu.

    Indosynkretyzm często jest łączony (to również jest niestety widoczne u niektórych grup Słowian)z semityzmem, gdzie staje się on widoczny w postaci uformowanego kanonu przykazań np. Peruna, (czyli Wedyjskiego Indry). Sam termin lub zastosowanie określenia – przykazania-, ma swoje ścisłe odniesienie religijne, nadające wytyczne postępowaniu moralnemu i etycznemu w określonych ramach czasowych i kulturowych, których dosłowne przestrzeganie, słowo w słowo, w obecnych czasach, w niektórych przypadkach mogłyby się stać przyczyną intelektualnego i emocjonalnego konfliktu, np. przemoc w rodzinie, seksualne wykorzystywanie nieletnich i temu podobne. Znane przykazania tradycji judeochrześcijańskiej zostały uformowane lub inaczej, powstały na podstawie starszych kodeksów postępowania.

    Na obu tych gruntach, czyli semityzacji i indosynkretyzmu, staje się widoczny brak dostatecznego rozeznania, a to powoduje zamieszanie i dezorientację. Te dwa terminy ulegają także wzajemnemu wymieszaniu, tworząc synkretyzm religijny i tym samym duchowy i intelektualny konflikt. Słowianie nie posiadali przykazań danych przez Boga, ani też wynikających z panteonu słowiańskich bogów, nie potrzebowali ich ze względu na przekazywaną z pokolenia na pokolenie wiedzę i nauki Zaratustry.

    Dlatego też jedną z nielicznych pozostałych tradycji, która dość wyraźnie oddziela te grupy od wspomnianych powyżej nurtów religijnych, jest kult Świętego Ognia.